Reklama

Jak Żywiec walczył o Polskę od XVII wieku do niepodległości w 1918 roku

Prześledź losy Żywca od dramatycznych chwil potopu szwedzkiego, przez rozwój organizacji patriotycznych, aż po heroiczną postawę mieszkańców podczas I wojny światowej. Dowiedz się, jak lokalna społeczność wpłynęła na kształtowanie się niepodległego państwa polskiego.

Żywiec na przestrzeni dziejów. Od potopu szwedzkiego do odzyskania niepodległości

Potop szwedzki dotarł do Żywca

W czasie potopu szwedzkiego Żywiec znalazł się bezpośrednio na linii działań wojennych. Miasto zostało zdobyte przez wojska szwedzkie, które przez kilka godzin prowadziły grabież i podpalały jego część.

Pamiątką po tych wydarzeniach są kule szwedzkie, którymi ostrzeliwano Żywiec. Do dziś można je zobaczyć wmurowane w wieżę konkatedry żywieckiej, poniżej najwyższego poziomu balkonów.

W tamtym okresie Żywiecczyzna należała do króla Jana Kazimierza. Mieszkańcy Kotliny Żywieckiej pozostawali wierni polskiej koronie. Sam Jan Kazimierz dwukrotnie przebywał w żywieckim zamku – podczas powrotu ze Śląska do Polski w czasie potopu oraz później, gdy po abdykacji opuszczał kraj.

Reklama

Żywiec przed I wojną światową

Kolejny ważny okres w historii miasta przypadł na lata poprzedzające I wojnę światową. W Żywcu zaczęły wówczas rozwijać się organizacje związane z działalnością niepodległościową i patriotyczną.

W 1893 roku powstało Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Dzięki składkom społecznym zebrano 52 tysiące koron, co pozwoliło w 1904 roku oddać do użytku gmach organizacji. Obiekt posiadał salę gimnastyczną o wymiarach 20 na 12 metrów, szatnie oraz boisko sportowe.

W kolejnych latach powstawały następne organizacje i struktury młodzieżowe. W 1910 roku działały „Zarzewie” oraz Polska Organizacja Bojowa, które 11 marca 1913 roku połączyły się w jawne towarzystwo „Strzelec”.

Reklama

Harcerstwo i pamięć o Grunwaldzie

W 1910 roku przy Alei Wolności odsłonięto pomnik upamiętniający 500. rocznicę bitwy pod Grunwaldem.

W latach 1912–1913 w Żywcu utworzono również drużyny skautowe. Najpierw powstała drużyna męska, a rok później żeńska. Organizatorem ich działalności był Tadeusz Jänich.

Żywieccy ochotnicy ruszyli na wojnę

Po ogłoszeniu mobilizacji 7 sierpnia 1914 roku rozpoczęła się organizacja oddziałów, w których znaleźli się mieszkańcy Żywca i okolic.

16 sierpnia z miasta wyruszyła I Kompania Strzelców dowodzona przez porucznika Leonarda Rybarskiego. Liczyła 150 ochotników. Oddział został uroczyście pożegnany przez mieszkańców Żywca i skierował się w stronę Zatora.

Reklama

Równocześnie rozpoczęto tworzenie II Kompanii pod dowództwem Tadeusza Jänicha. Do 22 sierpnia zgłosiło się do niej 300 ochotników. Kompania wyruszyła następnie do Wadowic, a później do Krakowa.

Kolejne oddziały

Działający Powiatowy Komitet Narodowy zajmował się dalszym werbunkiem oraz gromadzeniem pieniędzy potrzebnych na żołd, mundury i wyposażenie.

21 września 1914 roku z Żywca do Krzeszowic wyruszyła III Kompania licząca 148 legionistów. Kolejna grupa, w liczbie 32 osób, opuściła miasto 3 października.

Ochotnicy rekrutowali się również z Suchej, która w tamtym czasie należała do powiatu żywieckiego. We wrześniu i październiku 1914 roku na wojnę wyruszyło stamtąd 148 legionistów.

Reklama

Mieszkańcy Żywiecczyzny walczyli na różnych frontach

Część młodzieży z regionu została wcielona do 56. pułku piechoty w Wadowicach. Jednostka walczyła m.in. na Morawach, w Karpatach, pod Gorlicami i Kielcami, a od 1917 roku również we Włoszech, nad rzeką Piawą.

17 listopada 1918 roku pułk powrócił do Wadowic. Żołnierze pochodzący z Żywca zostali następnie zwolnieni i mogli wrócić do swoich rodzinnych stron.

Według przedstawionych danych od sierpnia do listopada 1914 roku z Żywca i Suchej na wojnę wyruszyło łącznie 778 ochotników. Wielu mieszkańców Żywiecczyzny poległo podczas walk. Pamięć o legionistach z tego okresu zachowują m.in. groby znajdujące się na cmentarzu miejskim w Żywcu.

Reklama

Od manifestacji do odzyskania niepodległości

Ważnym wydarzeniem w historii miasta była manifestacja antyaustriacka z 18 lutego 1918 roku. W Żywcu strajkowały zakłady pracy, szkoły i urzędy, a mieszkańcy wzięli udział w patriotycznym pochodzie.

Pod pomnikiem Grunwaldu śpiewano pieśni patriotyczne. Był to jeden z wyraźnych przejawów nastrojów niepodległościowych w mieście.

Rozbrojenie wojsk austriackich

30 października 1918 roku, w związku z wydarzeniami w Krakowie, grupa mieszkańców Żywca rozbroiła wartowników magistrackich.

Następnego dnia na rynku zgromadził się liczny tłum. Po negocjacjach dowódcy wojsk austriackich zdecydowali się złożyć broń. Wśród żołnierzy znajdowali się przede wszystkim Rumuni i Węgrzy.

Reklama

Odchodzącym żołnierzom wypłacono należny żołd i przekazano zapasy żywności na dziesięć dni. Ich odejście miało uroczysty charakter – mieszkańcy odśpiewali hymny polski, rumuński i węgierski.

Żywiec po odzyskaniu niepodległości

Historia wojennego zaangażowania mieszkańców miasta nie zakończyła się wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości.

W drugiej połowie listopada 1918 roku Żywiec wysłał dwie kompanie na odsiecz Lwowa. Jednocześnie zorganizowano oddziały ochrony pogranicza w Milówce, Istebnej i Zabłociu.

Wydarzenia te pokazują, jak silnie mieszkańcy Żywiecczyzny angażowali się w sprawy niepodległościowe i działania związane z odbudową polskiej państwowości.

Reklama

Historia zapisana w mieście

Dzieje Żywca przypominają, że wielkie wydarzenia historyczne nie omijały również tego regionu. Od zniszczeń podczas potopu szwedzkiego, przez rozwój organizacji patriotycznych, aż po udział mieszkańców w walkach I wojny światowej i wydarzenia 1918 roku miasto pozostawało częścią najważniejszych procesów zachodzących w historii Polski.

Do dziś materialne ślady tych wydarzeń można odnaleźć w przestrzeni Żywca – między innymi w postaci kul szwedzkich wmurowanych w wieżę konkatedry oraz grobów legionistów na miejscowym cmentarzu.

Reklama

Potop szwedzki i zniszczenia miasta

W czasie potopu szwedzkiego Żywiec znalazł się bezpośrednio na linii działań wojennych. Miasto zdobyły wojska szwedzkie, przez kilka godzin prowadząc grabież i podpalając jego część.

Kule szwedzkie w wieży konkatedry

Pamiątką po tych wydarzeniach są kule szwedzkie, którymi ostrzeliwano Żywiec. Do dziś można je zobaczyć wmurowane w wieżę konkatedry żywieckiej, poniżej najwyższego poziomu balkonów.

Jan Kazimierz i wierność koronie

W tamtym okresie Żywiecczyzna należała do króla Jana Kazimierza, a mieszkańcy Kotliny Żywieckiej pozostawali wierni polskiej koronie. Sam Jan Kazimierz dwukrotnie przebywał w żywieckim zamku – podczas powrotu ze Śląska do Polski w czasie potopu oraz później, gdy po abdykacji opuszczał kraj.

Reklama

Organizacje patriotyczne przed I wojną

Kolejny ważny okres w historii miasta przypadł na lata poprzedzające I wojnę światową. W Żywcu zaczęły wtedy działać organizacje związane z działalnością niepodległościową i patriotyczną, skupiające miejscową młodzież i starszych mieszkańców.

Towarzystwo „Sokół” i nowe struktury

W 1893 roku powstało Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”. Dzięki składkom społecznym zebrano 52 tysiące koron. Pozwoliło to w 1904 roku oddać do użytku gmach organizacji z salą gimnastyczną, szatniami i boiskiem sportowym. W następnych latach tworzone były kolejne organizacje i struktury młodzieżowe, m.in. „Zarzewie” oraz Polska Organizacja Bojowa. W 1913 roku połączyły się one w jawne towarzystwo „Strzelec”.

Reklama

Pamięć o Grunwaldzie i skauci

W 1910 roku przy Alei Wolności odsłonięto pomnik upamiętniający 500. rocznicę bitwy pod Grunwaldem. W latach 1912–1913 w Żywcu powstały też drużyny skautowe – najpierw męska, rok później żeńska. Organizatorem ich działalności był Tadeusz Jänich.

Żywieccy ochotnicy w I Kompanii

Po ogłoszeniu mobilizacji 7 sierpnia 1914 roku rozpoczęto organizację oddziałów, do których zgłaszali się mieszkańcy Żywca i okolic. 16 sierpnia z miasta wyruszyła I Kompania Strzelców dowodzona przez porucznika Leonarda Rybarskiego. Liczyła 150 ochotników i była uroczyście żegnana przez mieszkańców.

II i III Kompania oraz legioniści z Suchej

Równocześnie zaczęto formować II Kompanię pod dowództwem Tadeusza Jänicha. Do 22 sierpnia zgłosiło się do niej 300 ochotników. Kompania wyruszyła do Wadowic, a potem do Krakowa. Powiatowy Komitet Narodowy prowadził dalszy werbunek oraz zbiórkę funduszy.

21 września 1914 roku z Żywca do Krzeszowic wyruszyła III Kompania, licząca 148 legionistów, a 3 października miasto opuściła kolejna, 32–osobowa grupa. Ochotnicy rekrutowali się też z Suchej – stamtąd we wrześniu i październiku 1914 roku na wojnę wyruszyło 148 legionistów.

Fronty wojenne i straty mieszkańców

Część młodzieży z regionu wcielono do 56. pułku piechoty w Wadowicach. Jednostka ta walczyła na różnych frontach, m.in. w Karpatach, pod Gorlicami i Kielcami oraz we Włoszech nad rzeką Piawą. 17 listopada 1918 roku pułk powrócił do Wadowic, a żołnierze pochodzący z Żywca wrócili do swoich rodzinnych stron.

Od sierpnia do listopada 1914 roku z Żywca i Suchej na wojnę wyruszyło łącznie 778 ochotników; wielu mieszkańców poległo. Pamięć o nich zachowują groby legionistów na cmentarzu miejskim w Żywcu.

Manifestacje, rozbrojenie i niepodległość

Jednym z ważniejszych wydarzeń była manifestacja antyaustriacka z 18 lutego 1918 roku. W Żywcu strajkowały zakłady pracy, szkoły i urzędy, mieszkańcy wzięli udział w patriotycznym pochodzie.

30 października 1918 roku grupa mieszkańców rozbroiła wartowników magistrackich, a następnego dnia, po negocjacjach, wojska austriackie złożyły broń i opuściły miasto. W drugiej połowie listopada 1918 roku Żywiec wysłał dwie kompanie na odsiecz Lwowa i zorganizował oddziały ochrony pogranicza. Dzieje miasta od potopu szwedzkiego po odzyskanie niepodległości zostawiły materialne ślady: kule szwedzkie w wieży konkatedry oraz groby legionistów na miejscowym cmentarzu przypominają o tych doświadczeniach.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się


Reklama

Wideo tuzywiec.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości