Na osiedlu Wojska Polskiego doszło do brutalnego pobicia 55-letniego mężczyzny, który trafił do szpitala z poważnymi obrażeniami. Policja ustaliła tożsamość trzech podejrzanych, a materiał z monitoringu oraz nagrania ze stacji benzynowej pomogły w śledztwie. Dwaj młodzi mężczyźni usłyszeli zarzuty, ale nie przyznali się do winy, a dochodzenie nadal trwa
Postępowanie w sprawie pobicia 55-letniego mężczyzny na osiedlu Wojska Polskiego w Bielsku-Białej przyniosło kolejne ustalenia. Na Skwerze Marzeń pokrzywdzony miał być uderzany pięściami, przewrócony na ziemię i kopany. Doznał obrażeń, które wymagały przewiezienia go do szpitala.
Do pobicia doszło 21 marca. Zaakowany mężczyzna zdołał wyrwać się napastnikom i uciec. Udał się w kierunku przystanku autobusowego, gdzie pomógł mu kierowca autobusu linii N1. Poszkodowany miał między innymi obrażenia głowy i został objęty opieką medyczną.
Kluczowe dla sprawy okazały się nagrania z kilku kamer, w tym z monitoringu miejskiego. Zarejestrowały one zarówno zajście na Skwerze Marzeń, jak i sam moment pobicia 55-latka. Materiał wideo stał się ważnym dowodem w toku prowadzonego postępowania.
Śledczy zabezpieczyli też nagrania ze stacji benzynowej przy rondzie Niemena. Według ustaleń to tam mieli spotkać się podejrzani oraz późniejszy pokrzywdzony, jeszcze przed zdarzeniem na Skwerze Marzeń. Kamery na stacji zarejestrowały wizerunki mężczyzn, co pozwoliło policji na podjęcie dalszych działań.
Na podstawie zabezpieczonych materiałów policja pod koniec sierpnia opublikowała zdjęcia dwóch osób poszukiwanych w związku ze sprawą. Upublicznione wizerunki powiązano bezpośrednio z postępowaniem dotyczącym pobicia 55-letniego mężczyzny.
W ostatnich dniach dwaj mężczyźni, których wizerunki wcześniej pokazano, zostali przesłuchani. Prokuratura postawiła im zarzuty udziału w pobiciu. Prokurator rejonowy Łukasz Zachura poinformował, że są to młodzi mężczyźni. Nie przyznali się do zarzucanego im czynu, złożyli jednak wyjaśnienia, co sprawiło, że liczba osób podejrzanych w tej sprawie wzrosła do trzech.
Pierwszy zarzut pojawił się już na początku sierpnia. Usłyszał go 25-letni mężczyzna. Odpowiada za udział w pobiciu, w trakcie którego człowiek zostaje narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, ciężkiego uszkodzenia ciała lub ciężkiego rozstroju zdrowia. Z przekazanych informacji wynika, że wcześniej miał konflikty z prawem i w tym sezonie był zawodnikiem BKS Stal.
Postawienie zarzutów trzem osobom nie kończy sprawy. Śledczy planują kolejne czynności dowodowe, żeby możliwie dokładnie odtworzyć przebieg marcowych wydarzeń. Nagrania z monitoringu wciąż odgrywają dużą rolę, ponieważ pokazują zarówno to, co działo się przed pobiciem, jak i samo zajście na osiedlu Wojska Polskiego.
W sprawie pobicia 55-latka na Skwerze Marzeń podejrzane są trzy osoby. Dwaj młodzi mężczyźni, których wizerunki wcześniej opublikowała policja, usłyszeli zarzuty i nie przyznają się do czynu, jednocześnie składają wyjaśnienia. Ostatecznej oceny zgromadzonych dowodów i odpowiedzialności poszczególnych osób dokonają organy prowadzące postępowanie, a w razie skierowania aktu oskarżenia – sąd.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze