Pożar roślinności przy ul. Narciarskiej objął 30 metrów szpaleru tui i zagrażał domowi. Strażacy z OSP Mikuszowice Krakowskie i innych jednostek szybko opanowali sytuację. To jeden z pierwszych wyjazdów OSP Mikuszowice od 14 lat, po przywróceniu jednostki do podziału bojowego. Akcja pokazuje jak ważną rolę pełnią ochotnicze straże pożarne.
Zgłoszenie o pożarze wpłynęło do stanowiska kierowania straży pożarnej o godz. 14.42. Na miejsce skierowano trzy zastępy: JRG1 oraz ochotników z OSP Mikuszowice Krakowskie i OSP Straconka. Po przyjeździe strażaków okazało się, że płomienie objęły szpaler tui na długości około 30 metrów, rosnący tuż przy domu.
Ratownicy podali dwa prądy wody – jeden na płonącą roślinność, drugi na zabezpieczenie i schładzanie budynku mieszkalnego stojącego obok. Wysoka temperatura doprowadziła do zniszczeń: stopieniu uległa rynna, a od żaru pękły szyby w oknach. Pożar udało się opanować, natomiast przyczyna jego powstania nie została jeszcze ustalona, w tej sprawie czynności prowadzi policja.
Interwencja przy ul. Narciarskiej miała dla strażaków z OSP Mikuszowice Krakowskie dodatkowy wymiar. Zastęp tej jednostki wziął udział w działaniach przy pożarze i był to jeden z pierwszych wyjazdów do akcji po powrocie jednostki do podziału bojowego po 14 latach przerwy. 1 września Komenda Miejska PSP w Bielsku-Białej przeprowadziła w OSP inspekcję gotowości operacyjnej, a od 4 września OSP Mikuszowice Krakowskie została dopuszczona do wyjazdów do zdarzeń.
OSP Mikuszowice Krakowskie ma do dyspozycji samochód ratowniczo-gaśniczy GBA Mercedes Atego, a w jednostce służy 17 przeszkolonych druhów. Powrót OSP Mikuszowice Krakowskie sprawia, że jest to 10. jednostka OSP działająca w Bielsku-Białej, która może być kierowana do działań bojowych. Sześć z tych jednostek funkcjonuje w ramach Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.
Ochotnicze straże pożarne nie zajmują się wyłącznie gaszeniem pożarów. Strażacy biorą udział w usuwaniu miejscowych zagrożeń oraz skutków gwałtownych zjawisk pogodowych, a jednostki OSP są ważnym elementem systemu ochrony ludności i obrony cywilnej. W opisywanym zdarzeniu pożar roślinności stworzył zagrożenie dla domu, ale dzięki przeprowadzonej akcji gaśniczej budynek został zabezpieczony i nie nadawał sie do ewakuacji mieszkańców, a okoliczności powstania ognia wciąż wyjaśnia policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze