56-letni mieszkaniec Bielska-Białej zaginął po wyjściu z domu przy ul. Łukasiewicza. Ma charakterystyczny tatuaż smoka na lewej ręce i długie siwe włosy. Policja apeluje o kontakt każdą osobę, która może mieć jakiekolwiek informacje o jego miejscu pobytu.
Policjanci z Bielska-Białej szukają 56-letniego mężczyzny, który wyszedł z mieszkania przy ul. Łukasiewicza. Opuścił dom w piątkowy poranek i od tamtej pory nie skontaktował się z rodziną ani żadną z bliskich mu osób.
Policja prosi o kontakt wszystkich, którzy mogą pomóc w ustaleniu, gdzie przebywa zaginiony. Każda informacja, nawet bardzo drobna, może przyspieszyć wyjaśnienie sprawy i pomóc w odnalezieniu mężczyzny.
Zaginiony ma około 170 cm wzrostu i krępą budowę ciała. Wygląda na około 60 lat. Może zwracać uwagę sylwetką i sposobem poruszania się, przez co łatwiej go zauważyć w przestrzeni publicznej.
Ma długie, siwe włosy do ramion, często spięte w kucyk. Ma niebieskie oczy i nie posiada górnego uzębienia. Nie nosi też zarostu, co ułatwia jego rozpoznanie.
Ważnym znakiem szczególnym jest tatuaż przedstawiający smoka na lewej ręce. Funkcjonariusze zwracają uwagę, że ten detal może być kluczowy przy identyfikacji, gdy pojawiają się wątpliwości, czy chodzi o właściwą osobę.
Każda informacja o możliwym miejscu pobytu 56-latka może mieć znaczenie dla dalszych działań. Zgłoszenia można przekazywać bezpośrednio do Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej pod numerem telefonu 47 85 712 55 lub dzwoniąc na numer alarmowy 112, a także kontaktując się z najbliższą jednostką policji.
Policjanci proszą o zwracanie uwagi na charakterystyczny wygląd mężczyzny, zwłaszcza na długie siwe włosy oraz tatuaż smoka na lewej ręce. Osoby posiadające jakiekolwiek informacje w tej sprawie proszone są o pilny kontakt z policją.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze