W godzinach popołudniowych na drodze ekspresowej S1 w Dankowicach doszło do zderzenia BMW z barierami energochłonnymi. Kierująca nie posiadała prawa jazdy i była pod wpływem środków odurzających, co doprowadziło do całkowitego wstrzymania ruchu w kierunku Bierunia. Na miejscu pracowały służby ratunkowe i policja, które szybko podjęły interwencję i zabezpieczyły teren.
Na 28. kilometrze drogi ekspresowej S1, na wysokości Dankowic, doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu osobowego BMW. Kolizja wydarzyła się krótko po godzinie 12:15.
Kierująca BMW uderzyła w bariery energochłonne przy trasie. Do zdarzenia doszło na jezdni w kierunku Bierunia, co od razu przełożyło się na sytuację na tym odcinku drogi.
Po kolizji jezdnia w stronę Bierunia została całkowicie zablokowana i ruch pojazdów w tym kierunku stanął. Kierowcy musieli liczyć się z poważnymi utrudnieniami na tym fragmencie ekspresówki.
Na miejscu pracowały służby ratunkowe i policja. Mundurowi zabezpieczyli teren, kierowali ruchem i rozpoczęli czynności mające wyjaśnić przebieg kolizji.
Kierowcy jadący drogą S1 w rejonie Dankowic utknęli w korku. Ruch trzeba było czasowo wstrzymać, aby służby mogły bezpiecznie prowadzić działania przy rozbitym aucie i na zablokowanym pasie.
Policjanci ustalili, że za kierownicą BMW siedziała obywatelka Czech. Według przekazanych informacji nie miała uprawnień do kierowania pojazdami. Funkcjonariusze przekazali także, że kobieta była pod wpływem narkotyków, a w samochodzie znaleziono substancje odurzające.
Kobieta została zatrzymana. Nie podano, jakie dokładnie środki odurzające ujawniono w pojeździe ani w jakiej ilości. Brakuje też informacji o ewentualnych zarzutach i dalszych decyzjach procesowych wobec zatrzymanej.
BMW podróżowały trzy osoby: kierująca oraz dwóch pasażerów. Na tym etapie nie poinformowano, czy ktoś z nich odniósł obrażenia lub czy korzystał z pomocy medycznej. Nie podano też dokładnych okoliczności, w których auto uderzyło w bariery energochłonne; te kwestie wyjaśniają teraz odpowiednie służby.
Zdarzenie spowodowało poważne utrudnienia na tym odcinku S1, a jezdnia w stronę Bierunia była całkowicie nieprzejezdna. Jak przekazała Komenda Wojewódzka Policji w Katowicach, przed godziną 14:50 przywrócono normalny ruch na trasie. Od kolizji, do której doszło krótko po 12:15, do usunięcia utrudnień minęło około dwóch i pół godziny.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze