Po pół roku funkcjonowania nowej komunikacji publicznej powiatu żywieckiego pasażerowie korzystają z 33 linii autobusowych, nowoczesnego taboru oraz lepszej informacji pasażerskiej. Rozwiązania mają nie tylko zwiększyć komfort, ale także zmniejszyć wykluczenie komunikacyjne mieszkańców mniejszych miejscowości. Co jeszcze nowego wprowadził system?
Pierwsze pół roku działania komunikacji powiatu żywieckiego przyniosło sporo zmian. O 33 liniach, około 250 tysiącach pasażerów, wymianie taboru, uwagach mieszkańców oraz planach dalszego rozwoju transportu publicznego w rozmowie z Marcinem Habdasem z TuŻywiec i Krzysztofem Gluzą z DzikieRadio opowiedział Jakub Howaniec, dyrektor Komunikacji Powiatu Żywieckiego.
Pierwsze sześć miesięcy działania komunikacji powiatu żywieckiego upłynęło na intensywnej pracy organizacyjnej. Nowy system trzeba było oprzeć na jasno zdefiniowanych strukturach i procedurach, tak aby dało się uruchomić wspólną komunikację na terenie całego powiatu i spiąć w całość linie funkcjonujące wcześniej osobno.
O starcie systemu, jego mocnych stronach i problemach, które pojawiły się w trakcie wdrażania rozwiązań, Jakub Howaniec mówił w rozmowie przeprowadzonej przez Marcina Habdasa z TuŻywiec oraz Krzysztofa Gluzę z DzikieRadio.
W wywiadzie podano m.in. liczbę osób korzystających z komunikacji. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy autobusy przewiozły około 250 tysięcy pasażerów. Taki wynik pokazał, że mieszkańcy sięgnęli po ofertę transportu publicznego w nowej formule.
Jakub Howaniec odniósł się także do uwag zgłaszanych przez pasażerów i przedstawicieli samorządów. Dotyczyły one przede wszystkim godzin kursowania autobusów, dopasowania połączeń do codziennych potrzeb mieszkańców oraz tego, jak w praktyce działają przesiadki i skomunikowania między liniami.
Obecnie komunikacja powiatu żywieckiego obejmuje 33 linie, zarówno powiatowe, jak i powiatowo-gminne. Część tras przekracza granice powiatu, a autobusy dojeżdżają między innymi do Bielska-Białej, co ma znaczenie dla osób dojeżdżających do pracy czy szkół poza Żywiec.
Funkcjonuje też połączenie z Żywca do Szczyrku. Jak podkreślał w rozmowie Jakub Howaniec, organizacja transportu wymaga ciągłego śledzenia tego, jak mieszkańcy faktycznie korzystają z linii. Zgłaszane przez nich uwagi mogą prowadzić do zmian w rozkładach jazdy, korekt przebiegu tras albo do uruchamiania nowych kursów tam, gdzie pojawia się realne zapotrzebowanie.
Sporo miejsca poświęcono sposobowi komunikacji pomiędzy organizatorem transportu a mieszkańcami. Swoje uwagi przekazują nie tylko pasażerowie, ale także gminy, radni, wójtowie i sołtysi. Z ich perspektywy lepiej widać problemy konkretnych miejscowości, np. brak kursu o określonej godzinie czy zbyt krótkie okno na przesiadkę.
W pierwszych miesiącach jednym z częściej powtarzających się tematów było dopasowanie godzin kursowania autobusów. Najbardziej wrażliwe okazały się połączenia ważne dla uczniów oraz osób dojeżdżających do pracy. Część zgłoszeń dotyczyła także samych przesiadek, sposobu ich organizacji i tego, jak rozkład uwzględnia opóźnienia na trasie.
W rozmowie pojawił się także wątek dostępności transportu dla mieszkańców mniejszych miejscowości. Komunikacja publiczna w założeniu ma umożliwiać codzienne przemieszczanie się również osobom mieszkającym z dala od większych ośrodków. Dlatego poszczególne linie nie są oceniane wyłącznie pod kątem liczby pasażerów, ale także tego, czy zmniejszają ryzyko wykluczenia komunikacyjnego w danej części powiatu.
Istotną rolę pełni tu Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych, z którego można finansowo wspierać linie mniej rentowne, ale ważne społecznie. Dzięki temu utrzymuje się połączenia, które bez dopłat byłyby trudne do zrealizowania na warunkach rynkowych.
Jednym z ważniejszych elementów zmian okazał się tabor. Operatorzy zadeklarowali około 150 autobusów przeznaczonych do obsługi komunikacji. W pierwszym półroczu wymieniono około 60 procent floty, co przełożyło się na unowocześnienie codziennej obsługi przewozów i większy komfort przejazdów.
Nie wszystkie pojazdy są fabrycznie nowe, ale wymieniany tabor musi spełniać określone wymagania. Chodzi między innymi o klimatyzację oraz dostosowanie do przewozu wózków dziecięcych i osób z niepełnosprawnościami. Dzięki temu łatwiej z komunikacji mogą korzystać także osoby mające ograniczoną mobilność.
Zmiany objęły także sposób oznakowania pojazdów. Wprowadzono numerację linii, która ma ułatwiać pasażerom orientację w sieci połączeń. Pojawiły się też podświetlane tablice, dzięki którym informacje o kursie są lepiej widoczne, szczególnie w godzinach porannych i wieczornych oraz przy gorszej pogodzie.
Te rozwiązania wspierają spójną identyfikację wizualną komunikacji powiatowej i łączą się z innymi działaniami porządkującymi system, jak ujednolicone oznaczenia przystanków czy jednolity sposób prezentacji rozkładów jazdy.
Jakub Howaniec przypomniał sytuację sprzed utworzenia obecnego systemu. Na terenie powiatu działało wtedy prawie 30 organizatorów transportu. To przekładało się na różne rozkłady jazdy, odmienny standard obsługi oraz brak jednolitego systemu informacji dla pasażerów, którym trudno było się w tym odnaleźć.
Jednym z podstawowych założeń obecnego rozwiązania stało się uporządkowanie transportu oraz stworzenie bardziej czytelnej sieci połączeń, opartej na wspólnych zasadach funkcjonowania i jednej instytucji odpowiedzialnej za koordynację.
Rozwój informacji pasażerskiej obejmuje m.in. możliwość śledzenia aktualnej pozycji autobusów i przekazywanie danych o rzeczywistym czasie przyjazdu. Ma to ułatwiać planowanie podróży, a także pozwalać szybciej reagować na opóźnienia czy zmiany w ruchu.
System działa w oparciu o lokalizatory GPS montowane w autobusach. Ten etap organizator ocenił jako wciąż wymagający dopracowania, ponieważ trzeba zgrać jakość danych, ich aktualność oraz sposób prezentacji dla pasażerów tak, aby byli w stanie korzystać z nich intuicyjnie.
Finansowanie systemu wskazano jako jedno z głównych wyzwań. W utrzymaniu komunikacji uczestniczą samorządy oraz podmioty zewnętrzne, przy czym największym płatnikiem jest Starostwo Powiatowe w Żywcu, które pokrywa sporą część kosztów funkcjonowania całości.
W kosztach działania systemu partycypują także gminy należące do związku. Funkcjonują określone zasady współfinansowania przewozów, które mają uwzględniać zarówno długość linii, jak i liczbę mieszkańców korzystających z danej oferty.
Wśród zadań na kolejne lata wymieniono przygotowanie postępowania przetargowego, które wyłoni operatora odpowiedzialnego za obsługę linii. Rozważane są różne warianty organizacji transportu, w tym utworzenie własnej spółki związku, co miałoby znaczenie dla sposobu zarządzania taborem i kształtowania siatki połączeń.
W systemie uczestniczy obecnie 11 gmin oraz Starostwo Powiatowe w Żywcu. Poza związkiem pozostają między innymi gminy Radziechowy-Wieprz, Czernichów, Świnna oraz miasto Żywiec. W rozmowie pojawił się też temat możliwej współpracy komunikacji powiatowej z komunikacją miejską w Żywcu, tak aby połączenia między tymi dwoma systemami były dla pasażerów bardziej przejrzyste
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze